hej, tu Bartosz Dziwak
ludzie często mówią mi „ty to masz odwagę”
a ja mam wtedy ochotę zapytać: do czego? przed czym?
że rzucę pracę i umrę z głodu? nie umrę
że pomysł nie wypali? znajdę nową pracę
odwaga to wybiec na dziesięciu uzbrojonych po zęby mężczyzn, mając w ręku papierową słomkę do napoju
rzucenie etatu wymaga czegoś innego: trzymania się słowa, które daje się samemu sobie
u mnie to było 14 miesięcy między podjęciem decyzji a wypowiedzeniem.
od marca 2020 do maja 2021 budowałem po godzinach podstawy firmy i odkładałem, aż miałem oszczędności na ponad 6 miesięcy życia bez zarabiania
odwaga nie czekała na mnie na starcie. karmiło ją działanie, każdy krok, którego wcześniej nie robiłem
mama powiedziała wtedy, że będę żałował
dziś słyszę w tym jej lęk, a nie zniechęcanie. dla niej wolność to było stać na utrzymanie i mieć porządne warunki w pracy. dla mnie znaczyła coś więcej
a skąd wziąć pomysł, na czym zarabiać, jeśli wydaje Ci się, że nie masz żadnego?
👉 dlaczego myślisz, że do rzucenia etatu trzeba odwagi?
rozkładam w nim pierwsze z 11 pytań, które wysyłam ludziom chcącym odejść z etatu.
nie rozwiążą niczego za Ciebie, ale pokażą, w które tematy wejść głębiej
👉 siedzisz na etacie i czujesz, że to nie to? odpisz „rozmowa”, pogadamy, od czego zacząć
trzymaj się ciepło,
Bartosz Dziwak

