z bycia swoim najgorszym szefem do bycia swoim przyjacielem
Moje ulubione zdanie: “ja już nic nie muszę, ja tylko mogę” 🙂✌️
Brzmi prosto, ale dużo czasu musiało minąć, żebym to serio poczuł w ciele.
Tak, to prawda, nie jest to proste. Ja tak gadałam, a dopiero dużo później poczułam i uświadomiłam sobie, że to było tylko puste gadanie.
I jak sobie to uświadamiasz i zaczynasz to czuć to okazuje się, że to wcale nie jest takie trudne. Ale jak nie poczujesz - jest nieosiągalne.
Moje ulubione zdanie: “ja już nic nie muszę, ja tylko mogę” 🙂✌️
Brzmi prosto, ale dużo czasu musiało minąć, żebym to serio poczuł w ciele.
Tak, to prawda, nie jest to proste. Ja tak gadałam, a dopiero dużo później poczułam i uświadomiłam sobie, że to było tylko puste gadanie.
I jak sobie to uświadamiasz i zaczynasz to czuć to okazuje się, że to wcale nie jest takie trudne. Ale jak nie poczujesz - jest nieosiągalne.