0:00
/
Wygeneruj transkrypcję
Transkrypcja odblokowuje klipy, podglądy i edycję.

planowanie zjada energię, którą miałeś włożyć w działanie

dlaczego trudno trzymać się postanowień i co pomaga

postanawiasz coś wieczorem i rano tego nie ma

a obok masz ludzi, którzy trzymają się postanowień latami i po prostu robią swoje

długo myślałem, że coś jest ze mną nie tak, że czegoś mi brakuje

ale nie brakuje

po prostu nie widziałem schematów, które rządzą moimi decyzjami

te notatki to krystalizacja dziesiątek stron zapisanych w moich notesach, w których próbowałem zrozumieć, dlaczego jedne postanowienia zostają ze mną na lata, a inne znikają w tydzień

planowanie, które nie ma końca

planowanie jest w porządku, jeśli ma początek i koniec, a następnego dnia siadasz do wdrażania

u mnie plan stawał się osobną przyjemnością

wrzuciłem na kanał dwa filmy, zrobiłem sobie w głowie zajebistą strategię, jak potnę długie nagrania na krótkie i zbuduję social media

i nie nagrałem nic więcej przez kilka miesięcy

plan mnie tak usatysfakcjonował, że przestał być mi potrzebny efekt

każde odpuszczenie zostawia ślad

jak odpuścisz raz, zapamiętujesz

jak odpuścisz kilka razy, budujesz sobie historię

im więcej porażek, tym niższa gotowość do nowych zmian

bo po co próbować, skoro pamiętasz, jak się skończyło ostatnio

poranne negocjacje z samym sobą

wieczorem decydowałem, że rano idę na siłownię

rano zaczynałem negocjacje: a może nie dzisiaj, a może źle się czuję, a może wczoraj źle pomyślałem

i to nie chodziło o siłownię

chodziło o to, że moja własna decyzja przestawała cokolwiek znaczyć

perfekcjonizm to bardzo gładka wymówka

wydaje mi się, że wielu perfekcjonistów wymyśliło sobie eleganckie usprawiedliwienie nierozpoczynania

bo jeśli zaczniesz dopiero wtedy, gdy będzie idealnie, to możesz nie zaczynać nigdy

idealny moment nie nadchodzi sam

idealny moment wyglądałby tak, że wchodzę do pokoju, patrzę na biurko i myślę: Boże święty, jak ja bym teraz chętnie nagrał pogadankę o zapominaniu o swoich postanowieniach

taki moment nie nadchodzi

da się go za to wytworzyć

robisz coś pierwszy, piąty i dziesiąty raz, aż w pewnym momencie czujesz, że to jest rzeczywiście coś, co sprawia ci przyjemność

zeszyt zamiast wspomnienia porażki

zapisuję podjęte decyzje i to, że się ich trzymam

po kilkunastu dniach otwierasz taki zeszyt i widzisz dowód, a nie kolejną historię o tym, jak odpuściłeś

małe kroki biją wielki plan

małe kroki mają zawsze większą moc od realizacji wielkiego planu

możesz mieć wielki plan, ale musi mieć w sobie kroczki tak małe, żeby pierwszy z nich dało się zrobić dzisiaj, bez czekania na czyjąkolwiek zgodę

nie pouczam, bo wyczytałem to w książkach

borykam się z tym nadal, tylko coraz mniej

Dyskusja na temat tego wideo

Awatar użytkownika User

Gotowy na więcej?